określenia. Istnieje kilkaset definicji, a chyba żadna nie oddaje całej prawdy o terroryzmie. Nie jest on też zjawiskiem statycznym, wręcz przeciwnie, zmienia się i ewoluuje, dostosowując się do zmieniających się warunków, w jakich przychodzi mu istnieć. Podąża za światowymi trendami, a niekiedy nawet je wyprzedza. Ma oczywiście swoje ograniczenia finansowo-organizacyjne,
posługuje się wieloma językami i ma rozliczne kontakty w wyższych sferach, co nie zmienia wielkości jego artystycznego kunsztu. Akcja trzeciej części przygód Teofila i spółki toczy się w Konstantynopolu – wspaniałej stolicy coraz mizerniejszego cesarstwa. Mamy czerwiec 1203 roku, na wody Bosforu wpływa liczna flota wenecka z wojskami krzyżowców. Cech
będą już zniszczone i wyczerpane, bez silnych armii wtedy Armia Czerwona ruszy na zachód, z łatwością rozbijając wszystkich przeciwników i spokojnie włączy kolejne państwa w skład Związku Radzieckiego. Do tego potrzebne były Niemcy, które miały rozpocząć wojnę, dlatego zdecydowano się na zawarcie paktu Ribbentrop-Mołotow, który zabezpieczał ZSRR przed ewentualnym atakiem
się czyta i jestem przekonany, że nie odłożycie jej po paru stronach ani nie uśniecie, to jednak brak jej „mocy” pozwalającej się wybić ponad przeciętność. Jeszcze muszę dopisać parę słów o stronie technicznej pracy. Dom Wydawniczy REBIS „przyzwyczaił” mnie już do znakomitej jakości wydawanych pozycji. I tym razem się nie
wnioskami autora. I muszę przyznać, że dla mnie wypada on bardziej niż przekonująco. Nie będę zdradzał szczegółów, żeby nie psuć przyjemności z czytania. Powiem tylko tyle, że radziecka doktryna zakładała wybuch kolejnej wojny światowej pomiędzy państwami kapitalistycznymi, w czasie której ZSRR zachowa początkowo neutralność, a gdy walczące ze sobą państwa zachodnie
dziejach ludzkości. Tą kobietą jest Klaudia Prokula, będąca jednocześnie jedną z najmniej znanych postaci biblijnych. Wspomnienie w Ewangelii zasługuje swemu niezwykłemu darowi jasnowidzenia. To właśnie ona ma wizję sądu Jezusa z Nazaretu, którego niesłusznie skaże na śmierć jej mąż. Mimo usilnych starań, mąż nie daje wiary jej przepowiedni. O Klaudii Prokuli
wrócić tam po wielu latach, aby w roku 64 n. e. spisać tą właśnie historię swego życia w którym doświadczyła miłości, dobroci, przyjaźni, ale i zdrady oraz smutku. Przez cały czas równolegle bujnie rozwija się jej życie duchowe. Powieść składa się z czterech okresów (Monokos, Antiochia, Rzym, Cezarea), z których